Krzywicki nie pojechał przez zatrucie
12 marca 2017, 20:36 | Autor: RyanNieobecność Marcina Krzywickiego w składzie Widzewa była dla kibiców zaskoczeniem. Napastnik był awizowany w kadrze meczowej, ale do Nowego Dworu Mazowieckiego jednak nie pojechał. Po końcowym gwizdku wyjaśniło się, dlaczego został w Łodzi.
Okazało się, że Krzywicki zaliczył ciężką noc – dopadło go zatrucie pokarmowe. „Ja też byłem zaskoczeni, że go nie ma. Zadzwonił do mnie o 6 rano, mówiąc, że w ogóle nie spał i wymiotował. Nie było mowy, żeby zabrać go ze sobą. Nie wiedziałem, czy to nie infekcja wirusowa i bałem się, że zarazi resztę zespołu” – wyjaśniał po meczu Przemysław Cecherz.
Bez „Krzywego”, pod którego przez cały tydzień szykowana była taktyka drużyny, widzewiacy i tak zdołali wygrać. Po ciężkiej bitwie pokonali Świt 2:1!
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?






Górnik Zabrze
Lech Poznań
Legia Warszawa
Pogoń Szczecin
GKS Katowice
Wisła Kraków
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
Korona Kielce
Wisła Płock
Cracovia
Jagiellonia Białystok
Motor Lublin
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Świt Nowy Dwór Maz.
Pelikan Łowicz
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Warta Sieradz
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
ŁKS II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
Mławianka Mława
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS Łomża