Ruszyły przygotowania do meczu w Pruszkowie. Wyjazd w sobotę
20 listopada 2018, 17:33 | Autor: Kamil
We wtorkowy poranek drużyna Widzewa rozpoczęła przygotowania do spotkania ze Zniczem Pruszków. Jak zawsze, potrwają one do piątku, jednak tym razem podopieczni Radosława Mroczkowskiego wyjadą na mecz dopiero w sobotę.
Jak poinformowała oficjalna strona klubu widzew.com, w pierwszych zajęciach po przerwie wzięli udział wszyscy gracze zespołu z al. Piłsudskiego, z wyjątkiem kontuzjowanego od dłuższego czasu Simonasa Pauliusa, a także wciąż przebywającego na zgrupowaniu kadry Marcela Pięczka. Ten drugi wróci do treningów w tym tygodniu.
Widzewiacy trenować będą codziennie, aż do piątku włącznie. Tego dnia ogłoszona zostanie kadra, która uda się do Pruszkowa na spotkanie ze Zniczem. Z uwagi na niewielką odległość od Łodzi, widzewiacy wyjątkowo wyruszą w drogę w dniu meczu. Dzień po meczu podopiecznych trenera Mroczkowskiego czeka jeszcze rozruch, połączony z odnową biologiczną.







Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Lech Poznań
Zagłębie Lubin
Wisła Kraków
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
GKS Katowice
Widzew Łódź
Cracovia
Wisła Płock
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Warta Sieradz
Pelikan Łowicz
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
ŁKS II Łódź
KS CK Troszyn
Polonia Lidzbark Warm.
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Falon….co się z nim stało ??? Początek ligi i pierwszy skład a teraz nawet w osiemnastce się nie łapie ??? czyżby trener Mroczkowski go nie lubił ???? W niedziele poszedłem na rezerwowe derby …..myślę sobie zobaczę co z tym Falonem ….no i zobaczyłem…dramat ..nie dziwię się trenerowi …ja też bym go nie wziął do ,,18,, No jak tak dalej to zmarnuje chłopak szanse….a mógłby wziąć przykład z D.Mąki…..nie sztuka upaść !!! sztuka to się podnieść…
Racja…jednak trzeba pamiętać, że im wyżej się lata, tym boleśniej odczuwa się upadek..
Za dużo było gwiazdorzenia, a za mało dobrej gry…Jak tak dalej pójdzie zabraknie dla niego miejsca nawet w rezerwach.