Wojewoda łódzki też zamyka trybuny. Na szczęście te same

28 sierpnia 2020, 13:09 | Autor:

Jakiś czas temu Polski Związek Piłki Nożnej postanowił ukarać Widzew za zachowanie jego kibiców podczas meczu kończącego sezon 2019/2020 zamknięciem trybun. Równolegle toczyło się w tej sprawie również postępowanie Urzędu Wojewódzkiego. Właśnie poznaliśmy jego decyzję.

Przypomnijmy, że po końcowym gwizdku spotkania ze Zniczem Pruszków na murawie pojawiło się kilkudziesięciu fanów, doszło do przepychanek i rękoczynów. To nie spodobało się Komisji Dyscyplinarnej PZPN na tyle, że postanowiła nałożyć na klub dotkliwe sankcje w postaci zamknięcia części stadionu. Dwa pierwsze pojedynki nowego sezonu łodzianie będą musieli rozegrać bez udziału publiczności na trybunach B i D. Trafiło na starcia z ŁKS Łódź i Stomilem Olsztyn.

Niedawno portal „TuŁódź” informował, że swoje dochodzenie w tej sprawie prowadzi także wojewoda. Na wniosek policji urząd chciał przyjrzeć się tematowi i dziś postanowił wydać komunikat. On także zawiera decyzje o zamknięciu trybun – na jeden, najbliższy mecz. Na szczęście chodzi o te same trybuny, więc z pozoru nie ma to większego znaczenia. W praktyce może mieć jednak swoją wagę.

Okazuje się bowiem, że włodarze Widzewa postanowili odwołać się od decyzji PZPN, o czym mówił w jednej z audycji w oficjalnym radiu Marcin Tarociński. Teraz, nawet gdy apelacja przyniesie skutek, na klubie i tak ciąży zakaz administracyjny. Należałoby odwołać się także od sankcji ze strony Urzędu Wojewódzkiego, by móc wpuścić kibiców na mecz derbowy w pełnej dopuszczalnej liczbie.

Subskrybuj
Powiadom o
17 komentarzy
Starsze
Nowsze Najwięcej ocen
Inline Feedbacks
View all comments
17
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x