Z. Boniek: „Widzew może mieć kłopoty dopiero w I lidze”

13 marca 2018, 08:53 | Autor:

W rundzie wiosennej bezwzględnym celem Widzewa jest awans do II ligi. Jeśli piłkarze zrealizują swoje zadanie, nie będzie to zdaniem Zbigniewa Bońka żadnym zaskoczeniem. Sternik PZPN uważa, że łodzianie powinni bez problemu przebrnąć przez obecny i następny sezon.



Według Bońka, z takim budżetem i wsparciem kibiców łódzka drużyna powinna rozdawać karty w II i III lidze. „Widzew poważniejsze kłopoty może mieć dopiero w I lidze. To klub, który ma wielką siłę, potencjał, nowoczesny stadion, świetnych kibiców, mocną drużynę i bardzo dobrego trenera. Czy to się komuś podoba, czy nie, powinien wygrać rozgrywki z 20 punktami przewagi. I to nie tylko w III, ale również w II lidze” – mówił w wywiadzie dla „Wyborczej”.

Szef Polskiego Związku Piłki Nożnej sądzi, że schody zaczną się dopiero po awansie na zaplecze Ekstraklasy. „Dopiero jak będzie w pierwszej, trzeba będzie zbudować jeszcze mocniejszą drużynę. Nie powiemy przecież, że wygranie przez niego ligi będzie teraz niespodzianką. Kadra, budżet, przygotowania nijak się mają do rywali, więc musi awansować, a następnie powinniśmy oglądać triumfalny przemarsz przez II ligę” – mówi z optymizmem „Zibi”.

Legenda Widzewa przychyla się do teorii, że stadion jest za mały, by pomieścić wszystkich chętnych. Mógłby być nieco większy. „Jest moda na Widzew i prawie na każdym meczu jest komplet widzów. W czasie projektowania i budowy nikt nie przypuszczał, że powinien być większy niż te 18 tys. miejsc. W moim przekonaniu to dobra pojemność, choć mógłby być ciut, ciut większy. Miejmy nadzieję, że ta moda na Widzew będzie trwać dłużej, ale za mały stadion to nie jest tylko problem Widzewa. W Anglii też są listy oczekujących” – stwierdził Boniek.

Prezes PZPN kolejny raz potwierdził, że obiekt przy Piłsudskiego jest poważnie rozpatrywany przy obsadzie Mundialu do lat 20. O ile to Polska będzie organizować tą imprezę. „Rywalizujemy z Indiami, co nie jest łatwe, bo tam mieszka tylu ludzi, że na mistrzostwach do lat 17 na każdym meczu było po 50-70 tys. kibiców. Ale z drugiej strony FIFA nie może wszystkich turniejów robić w Indiach. Jeśli dostaniemy ten turniej, to stadion Widzewa będzie centralnym w czasie mistrzostw. Na nim zostanie rozegrany mecz otwarcia i kilka innych” – zapewnił Zbigniew Boniek.


Dodaj komentarz

9 komentarzy do "Z. Boniek: „Widzew może mieć kłopoty dopiero w I lidze”"

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o

To nie jest żadna moda , co wszyscy z tą modą? To jest miłość do ukochanego klubu, głód skcesu, tradycja i fanatyzm od wielu lat… to coś co nie przeminie jak moda o to niech się nikt nie martwi… Kibice Dumą Widzewa!!!

Nie zawsze było tak jak dzisiaj …
i nie zawsze będzie.

…bo bedzie jeszcze lepiej…
forever RTS !!!

Pamiętam jak Widzew spadał z dawnej I ligi do II,wtedy na meczu było ok.500 kibiców.To była miłość do Widzewa?

nie którzy właściciele poprzedni skutecznie odstraszyli kibiców od przychodzenia na stadion , a kasa z biletów i karnetów była przepuszczana na prawo i lewo

Jakbyśmy grali teraz w ekstraklasie i ciągle stadion byłby pełny to Twoje pytanie miałoby sens. Jako, że jesteśmy w 4 lidze to nie ma sensu. To co się dzieje na Widzewie to żadna moda.

Może być źle w życiu, trudny okres ale jak się przychodzi na nasz Widzew, na nasz stadion na chwilę się o tym wszystkim zapomina. Super atmosfera, doping, zabawa, przychodzi się pogadać z przyjaciółmi. Oby to tak trwało długo a tłumy kibiców będą przychodzić.

Dokładnie

Gdy trenerem został Smuda o awansy można być spokojnym. To jest nadal jeden z najlepszych polskich trenerów a w dodatku kibic Widzewa. Sądzę ze schody mogą zacząć się dopiero w walce o mistrzostwo.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress