Ł. Jonczyk: „Ten awans był nam bardzo potrzebny”

28 czerwca 2021, 10:18 | Autor:

W minionym tygodniu batalię o awans do Centralnej Ligi Juniorów U-17 stoczyli juniorzy młodsi Widzewa Łódź. Podopieczni Łukasza Jonczyka najpierw pokonali Drukarza Warszawa, a później z nim zremisowali, dzięki czemu finalnie wywalczyli promocję. Dziś na antenie Widzew.FM gościł trener zespołu. O czym mówił?

Jonczyk przyznał, że wynik sportowy nie powinien być celem samym w sobie, tylko efektem rozwoju indywidualnego zawodników. „Zawsze powtarzamy, że nie wynik jest najważniejszy, tylko rozwój indywidualny, bo właśnie przez ten rozwój buduje się zespół. Dopiero na końcu przychodzi wynik. Sobotni sukces osiągnęliśmy dla całego klubu, co było wielką radością dla tych chłopców, która trwała długo po meczu. (…) Było też dość sentymentalnie, bo kilku chłopców kończy przygodę z tą drużyną, niektórzy przechodzą do wyższej kategorii, niektórzy kończą współpracę z Akademią. Dla wielu z nich była to trzecia próba wywalczenia Centralnej Ligi Juniorów, więc na pewno każdemu jakaś łezka się uroniła, również nam” – usłyszeliśmy.

W sobotę wywalczyli w głównej mierze piłkarze z rocznika 2004, ale w CLJ U-17 występować będą ich o rok młodsi koledzy. Nie powinno to być jednak większym problemem. „Filozofią Akademii jest to, aby wiodące jednostki jak najszybciej trafiały do trudnych warunków. Wielu zawodników z rocznika 2004 gra już w bloku A, za to w naszej drużynie aż dziewięciu piłkarzy pochodzi z rocznika 2005. Nie będziemy więc budować wszystkiego od nowa, bo ci piłkarze mieli już okazję ograć się ze starszymi kolegami, również w zimowych sparingach z czołowymi rywalami z całej Polski, do tego cały czas trenujemy wspólnie jako blok B. Na pewno przyjdą jednak do nas nowi gracze, którzy będą się musieli zaaklimatyzować” – stwierdził na antenie.

Trener juniorów młodszych jest zadowolony z faktu, że Akademia zaczyna się coraz mocniej rozwijać, nie tylko w aspektach sportowych. „Odkąd tu jestem, Akademia naprawdę zaczyna się rozwijać. Ten rok był bardzo fajny, bo dynamicznie poszliśmy do przodu, nie tylko jeśli chodzi o wyniki sportowe, ale też obszary wokół treningu, takie jak dział analiz czy skautingu. Staramy się nadążać za postępem. Jeżeli chodzi o moją kategorię wiekową, to wyjście z etapu wojewódzkiego było nam bardzo potrzebne. Dzięki temu będziemy mogli ogrywać się na szczeblu ogólnopolskim, a zawodnicy poczują otoczkę piłki seniorskiej, taką jak długie wyjazdy czy rywale z Ekstraklasy. To przygotowuje do profesjonalnego futbolu” – powiedział Jonczyk.

A jak opiekun czerwono-biało-czerwonych ocenił dwumecz z Drukarzem? „Pierwszy mecz był bardzo trudny, zarówno ze względu na warunki atmosferyczne, jak i na jakość boiska czy opóźnienie rozpoczęcia. Chłopcy kontrolowali jednak grę, chociaż nie był to nasz najlepszy występ. W rewanżu mieliśmy świetny początek, błyskawicznie zdobyliśmy bramkę, która nas na chwilę uspokoiła, ale Drukarz równie szybko wyrównał, więc były emocje. Myślę, że stanęliśmy na wysokości zadania. Staraliśmy się wyciszyć zawodników, uspokoić grę. Nie chcieliśmy bazować na fazach przejściowych, tylko spokojnie budować akcje. Fajnie, że udało się to zrobić, mimo że w drugiej połowie znowu było trochę emocji” – dodał na zakończenie.

Subskrybuj
Powiadom o
3 komentarzy
Starsze
Nowsze Najwięcej ocen
Inline Feedbacks
View all comments
3
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x