Kazimierowicz pod lupą WTM

10 sierpnia 2018, 12:57 | Autor:

Odkurzamy nasz stary cykl, w którym analizować będziemy postawę piłkarzy Widzewa w poszczególnych spotkaniach. Jeden z naszych obserwatorów tym razem wziął na celownik zbierającego skrajne opinie Macieja Kazimierowicza.



Prześledziliśmy dokładnie postawę pomocnika w meczu ze Zniczem Pruszków. Sprawdziliśmy, jak często podawał do tyłu, a kiedy pchał akcję do przodu. Jak często zagrywał celnie, a kiedy jego podania były niedokładne. Kiedy odbierał piłkę i kiedy ją tracił. Kazimierowicz w pomeczowych ocenach otrzymał od nas wysoką notę i tytuł MVP spotkania. Pora sprawdzić, czy suche liczby potwierdzają nasz wybór.

Poniższe dane pokazują, że tak. W przeciwieństwie do poprzednich spotkań „Kazik” praktycznie nie tracił piłki, co na pozycji defensywnego pomocnika jest bardzo trudną sztuką. Podawał celnie – na 39 zagrań do kolegów tylko 6 było niecelnych. Sobotni występ obalił też mit, że „szóstka” Widzewa gra głównie do tyłu, zwalniając akcje. Okazuje się, że ze Zniczem widzewiak w 64% przypadków podawał piłkę przed siebie!

Kazimierowicz bliski był tego dnia także strzelenia gola. W drugiej połowie przechwycił tzw. bezpańską piłkę i huknął jak z armaty z ok. 35 metrów. Piotr Misztal został przelobowany, ale powtórki z Ostródy nie było, bo futbolówka uderzyła w poprzeczkę, co wg przyjętych w futbolu norm przyjmuje się jako strzał niecelny. Na siłę przyczepić można się do piłkarza o przegrywane pojedynki jeden na jednego lub te w powietrzu, ale po pierwsze było ich mało, po drugie tego od „Kazia” raczej nie wymagamy.

Liczby zdecydowanie pokazują, że Maciej Kazimierowicz słusznie otrzymał od nas tytuł piłkarza meczu, choć nasz obserwator zaznacza, że ostatni kwadrans to wyraźne obniżenie lotów przez pomocnika. Mniejsza aktywność mogła wynikać ze zmęczenia. Jak widać, zawodnik ma jeszcze nad czym pracować.



Maciej Kazimierowicz w meczu ze Zniczem Pruszków:

 
  I połowa
II połowa
Czas gry
45′ 45′
Gole 0 0
Asysty 0 0
Żółte kartki 0 0
Kontakty z piłką 48 26
Podania 22 17
Podania celne 19 14
Podania niecelne
3 3
Podania do przodu 15 10
Podania do tyłu 7 7
Podania krótkie 15 12
Podania długie 7 5
Odbiory 2 3
Straty 0 1
Strzały 0 1
Strzały celne 0 0
Strzały niecelne 0 1
Wygrane pojedynki 1 na 1 1 1
Przegrane pojedynki 1 na 1 3 2
Wygrane pojedynki główkowe 1 1
Przegrane pojedynki główkowe 1 2



Dodaj komentarz

5 komentarzy do "Kazimierowicz pod lupą WTM"

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o

Bardzo lubię Kazia to niedoceniany piłkarz od czarnej roboty. Myśle, ze jak wróci Kristo to posadzi prędzej Pauliusa niż Kazia. Środek pomocy będzie na wysokim nawet powiedziałbym ekstraklasowym poziomie

Wielu skreslilo pana Kazia A tu może okazać się że właśnie mocna konkurencja dobrze wpływa na niego.
Ważne żeby na tym zespół skorzystał.
Sezon jest długi i ważne żeby zawodnicy czuli że za zawsze mogą wskoczyć do pierwszej 11-tki.
Na dzień dzisiejszy widać że Mroczek wie jak jak nimi zarządzać.
Zero świętych krów a odpoczynek każdemu wskazany

Dla mnie Paulius jest glupio agresywny. Za czesto fauluje, a i z tego ryzyka niewiele korzysci plynie

Niestety tak. Jak na razie niewiele pozytywow … A to badz co badz reprezentant . Grajacy tylko w drugiej lidze… Dajmy mu czas , mam nadzieje,ze Mroczkowski wie co robi z pozytkiem dla niego i dla Widzewa oczywiscie

Kazik to dowód na twardy widzewski charakter. Wielu na tym forum go skreśliło jeszcze przed sezonem. A on nam wszystkim pokazuje, że się nie poddaje i walczy o swoją pozycję na boisku mimo silnej konkurencji. Tak trzymaj Kazik. Takich twardzieli fizycznych i mentalnych potrzebujemy jak najwięcej. Są piłkarze, którzy mają dobrą opinię wśród forumowiczów, a grają totalną kaszanę. Nierozrumiałe, że za np. Millerem wielu by wskoczyło w ogień.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress