M. Hanousek: „Jesteśmy zdeterminowani podwójnie”

2 kwietnia 2022, 11:35 | Autor:

W konferencji prasowej przed spotkaniem pomiędzy Widzewem Łódź a GKS Tychy wziął udział nie tylko trener Janusz Niedźwiedź, ale także Marek Hanousek. Czeski pomocnik podkreślił, że czerwono-biało-czerwoni każdy kolejny mecz, do samego końca tych rozgrywek, muszą traktować jak finał. Co jeszcze miał do powiedzenia?

Widzewiak zaznaczył, że po dwóch dużych wpadkach na własnym stadionie, drużyna będzie podwójnie zmotywowana do tego, aby w końcu dać kibicom powody do radości. „To normalne, że po porażce każda drużyna jest bardziej zdeterminowana. My jesteśmy zdeterminowani podwójnie, bo przegrane z Arką i Odrą na własnym stadionie były bardzo bolesne. Jesteśmy głodni, żeby udowodnić kibicom, że to był tylko wypadek przy pracy. W niedzielę chcemy pokazać, że doskonale wiemy, jak chcemy grać i jak odnosić zwycięstwa” – przyznał zawodnik.

Zdaniem Hanouska, bardzo ważne będzie podejście do najbliższego pojedynku. Łodzianie nie mogą rzucić się do huraganowych ataków i zapomnieć o zadaniach w obronie, tylko zachować balans pomiędzy wszystkimi formacjami. „Gramy u siebie, więc to jest normalne, że chcemy zdobywać dużo bramek. Sporo zależy jednak od przeciwnika – od tego, jak on gra. Musimy pamiętać, że jesteśmy w końcówce sezonu, więc wszystkie mecze musimy traktować jak finały. Musimy grać z głową, nie możemy zapominać o obronie. Trzeba skoncentrować się przede wszystkim na wyniku oraz na zachowaniu balansu pomiędzy obroną a atakiem” – usłyszeliśmy.

Czech od kilku miesięcy jest kluczowym zawodnikiem Widzewa. On sam do tego tak jednak nie podchodzi, a interesuje go jedynie dobro całego zespołu. „Mówiąc szczerze, nie uważam, żeby tak było. Jestem przede wszystkim częścią drużyny i chcę wykonywać to, czego wymaga ode mnie trener. Może trochę pomaga mi to, że nie czytam zbyt wiele o klubie czy na swój temat. Chcę mieć czystą głowę przed każdym spotkaniem, żeby móc dać z siebie sto procent na murawie i po prostu być jak najlepszym na boisku” – powiedział pomocnik wicelidera I ligi.

Czerwono-biało-czerwoni wracają do gry po dwutygodniowej przerwie. W jaki sposób wpłynie ona na postawę piłkarzy? „Trudno powiedzieć, wszystko okaże się dopiero w niedzielę, dopiero wtedy będę mógł się do tego odnieść. Z jednej strony, bardzo lubię trenować, a dzięki tej przerwie mieliśmy trochę czasu na cięższe treningi niż normalnie. Z drugiej jednak, po porażce wolę grać szybciej, żeby dostać szansę pokazania, że to był tylko wypadek przy pracy. Teraz to jednak nie ma znaczenia – musimy być skoncentrowani tylko na niedzieli” – dodał Hanousek.

Subskrybuj
Powiadom o
15 komentarzy
Starsze
Nowsze Najwięcej ocen
Inline Feedbacks
View all comments
15
0
Would love your thoughts, please comment.x